Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galeria OPe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galeria OPe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2011

nowa wystawa w OPe "słońce, morze, wiatr" fot. Simona Bertini

No i stało się. Mamy pierwszą* wystawę zagranicznego fotografa. Import nastąpił z Włoch a konkretnie z   prowincji Salento- czyli sam "obcas włoskiego buta". Simona Bertini, bardziej znana jako Moma Sudest, popularność zaczęła zdobywać dzięki znanemu portalowi flikr.  Jej zdjęcia wzbudziły zachwyt wielu członków tej społeczności.  Teraz w Galerii OPe mamy okazję zobaczyć jej zachody słońca. Będą tam również kolaże zawierające zdjęcia z Sevilli. Dzięki flikrowi widać, że nie tylko mnie podobają się jej fotografie. 



*- pierwsza zagraniczna od listopada 2010.

sobota, 23 lipca 2011

Nowa wystawa w OPe "FAKTURY MARTWEJ NATURY"

Tym razem Galeria OPe zaprasza na wystawę zbiorową członków "Rzeszowskiego Stowarzyszenia Fotograficznego" zatytułowaną FAKTURY MARTWEJ NATURY. Od 21 lipca do 13 sierpnia RSF prezentuje 16 czarno/białych prac, które naprawdę warto zobaczyć.   

"FAKTURY MARTWEJ NATURY to jednolite dzieło w zamyśle autorów. Rozmieszczenie elementów składowych, wzajemne powiązania pomiędzy poszczególnymi częściami, jest charakterystyczne dla układu jakim jest faktura. Sposób w jaki te części są powiązane, jest tym co nadaje całość jedności. Układ ten został powołany do życia specjalnie na IX Podkarpackie Konfrontacje Fotograficzne organizowane przez Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie pod patronatem Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie zdobył główna nagrodę." RSF


Dziękuję publiczności, która jak zwykle dopisała.

piątek, 24 czerwca 2011

argentyna samotnie

Jak o tym usłyszałem postanowiłem, że musi opowiedzieć swoją historię w Galerii OPe.

Nie mogłem uwierzyć, że ot tak wpadła na pomysł samotnej podróży do Argentyny. Pojechała z 7 kg bagażem podręcznym, aparatem i kartą kredytową. Dla mnie czad. Zostawić wszystko i pojechać zrealizować marzenia. Spotkała ludzi, których nie poznałaby siedząc przed telewizorem. Zobaczyła miejsca, które zostaną jej w pamięci do końca życia. Widziała Argentynę na żywo - nie tą z folderu biura podróży. Irena Progorowicz - nauczyciel akademicki, anglista, podróżnik, mama i babcia. Szacun:). Polecam.
Zobaczcie film reklamowy, który zrobiłem.

No i poszło... i parę osób przyszło:)

Powyżej możecie zobaczyć zdjęcie z wejścia po "dziesiątce"z 3/7/2011.  Fantastyczne w Galerii OPe jest to, że wystawiane fotografie ogląda się tu bez żadnych dodatkowych wysiłków. Wystarczy tylko wstąpić po zakończeniu mszy.

czwartek, 16 czerwca 2011

Argentyna Nowa wystawa w Galerii OPe

Jest szansa, że następna wystawa w Galerii OPe będzie opowieścią o samotnej, kobiecej podróży do Argentyny.


Nie chce się wierzyć a jednak. Już niedługo więcej informacji. 
Także na: http://www.waclawnowacki.com/GaleriaOPe/wystawy/wystawy.html



poniedziałek, 6 czerwca 2011

nowa wystawa w OPe " kartki ręcznie robione" - grafika macieja majewskiego

Ci co znają Maćka Majewskiego wiedzą czego się spodziewać. Tych, którzy nie mieli okazji zobaczyć jego prac Galeria OPe oraz "Ręczna Wytwórnia Kartek Pocztowych" rok zal 1988, mają  zaszczyt zaprosić wystawę grafiki pt: "Kartki Ręcznie Robione".

Maciej Majewski absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie dyplom z grafiki uzyskał w roku 1988 w pracowni prof. Romana Artymowskiego. Stypendysta Ministerstwa Kutury i Sztuki. Urodzony w roku 1963 mieszka i pracuje w Rzeszowie. Zajmuje się malarstwem, grafika i ilustracją.
Maciej tworzy niepowtarzalne kartki pocztowe używając jedynie tuszu i pióra. Każda kartka jest w formacie pocztówki a motywy nigdy się nie powtarzają. W każdej ramie, by pokazać żmudny proces powstawania, umieszczone zostały fotografie pokazujące jak wiele wysiłku Autor wkłada stworzenie tego  małego dzieła.



Zrobiłem mały reportaż z powstawania kartki. Dzięki niemu można zobaczyć jak Maciej pracuje i jak to się robi. Na wystawie zobaczycie aż 44 jego kartki. Każda inna. Używa do tego dziwnych narzędzi:) - np. drewnianego patyczka do mieszania kawy. 
Nie wiem jak On to robi, skąd bierze pomysły ale bardzo mi się podoba ta misterna praca. Polecam.

zapraszam do 24 czerwca do Galerii OPe.