Strony

piątek, 24 czerwca 2011

argentyna samotnie

Jak o tym usłyszałem postanowiłem, że musi opowiedzieć swoją historię w Galerii OPe.

Nie mogłem uwierzyć, że ot tak wpadła na pomysł samotnej podróży do Argentyny. Pojechała z 7 kg bagażem podręcznym, aparatem i kartą kredytową. Dla mnie czad. Zostawić wszystko i pojechać zrealizować marzenia. Spotkała ludzi, których nie poznałaby siedząc przed telewizorem. Zobaczyła miejsca, które zostaną jej w pamięci do końca życia. Widziała Argentynę na żywo - nie tą z folderu biura podróży. Irena Progorowicz - nauczyciel akademicki, anglista, podróżnik, mama i babcia. Szacun:). Polecam.
Zobaczcie film reklamowy, który zrobiłem.

No i poszło... i parę osób przyszło:)

Powyżej możecie zobaczyć zdjęcie z wejścia po "dziesiątce"z 3/7/2011.  Fantastyczne w Galerii OPe jest to, że wystawiane fotografie ogląda się tu bez żadnych dodatkowych wysiłków. Wystarczy tylko wstąpić po zakończeniu mszy.

1 komentarz:

  1. To prawda - szacun :-)
    Sama chętnie wybrałabym się na taką wyprawę, ale póki co jeszcze brakuje mi odwagi... ;-)

    OdpowiedzUsuń